Karaoke. Śpiewać czy nie śpiewać?

Karaoke jest super. Serdecznie polecam.

Poszukaj u siebie w mieście miejsca z karaoke i wypróbuj swoich sił. Zwłaszcza kiedy już jakiś czas pracujesz nad swoim głosem, karaoke jest takim niezobowiązującym miejscem, żeby trenować mięsień tremy.

Nie bez przyczyny użyłam słowa mięsień. Tremę da się opanować. Nawet najlepsi cierpią z powodu tremy. Czy znasz Adele? Oczywiście, wszyscy znają Adele. A czy wiecie, że Adele swego czasu wymiotowała ze stresu przed występami czy też była przekonana, że nie da rady wyjść na scenę? Oczywiście to inny kaliber występów – uroczystość rozdania nagród Grammy to nie występ w restauracji, ale stres może być ten sam. Biorąc udział w osiedlowym karaoke możemy się zaprezentować publiczności i spotkać innych śpiewających, nierzadko wykształconych muzycznie czy po prostu zdolnych z natury. Im więcej razy coś robimy, tym bardziej nasz mózg oswaja się ze stresem i przestaje nas sabotować.

A ludzie? Czy skrytykują, czy będzie się im podobać?

Tego nie wiemy nigdy. To naprawdę zależy od charakteru słuchaczy. Niektórzy widzą same pozytywy, inni potrafią konstruktywnie krytykować, a jeszcze inni tylko czekają, żeby komuś „dowalić”. Tak naprawdę trzeba samemu znać swoją wartość i swoje możliwości. Nie jest to łatwe, bo jednak własne śpiewanie traktujemy bardziej surowo niż każdą inną formę sztuki. Dlaczego tak jest? Myślę, że  psychologowie znają na to pytanie odpowiedź, ja prawdopodobnie również, ale tylko w stosunku do własnej osoby.

Jeśli chcesz wystąpić na karaoke i mieć dobry start pamiętaj o kilku rzeczach:

✅ przygotuj się

✅ wybierz piosenki, które są w zasięgu Twoich obecnych możliwości

✅ nie myśl, że ktoś jest lepszy niż Ty; każdy z nas jest inny i każdemu podobają się różne rzeczy

✅ idź z przyjaciółmi i nie traktuj siebie zbyt serio

✅ baw się dobrze

Trzymam za Ciebie kciuki.

Muza Studio
667 535 870
info@muzastudio.pl