KAŻDY MOŻE NAUCZYĆ SIĘ ŚPIEWAĆ

„Nie mam słuchu”, „nie umiem śpiewać”, „urodziłem się bez talentu” – te zdania słyszę od kursantów właściwie od 14 lat, odkąd prowadzę zajęcia z emisji głosu. I za każdym razem powtarzam to samo: śpiewu można się nauczyć. Tak jak można nauczyć się grać na instrumencie czy mówić w obcym języku – potrzebna jest tylko odpowiednia wiedza, metoda i praca.

WIEDZA O GŁOSIE POSZŁA DALEKO DO PRZODU

Pedagogika wokalna zmieniła się w ostatnich dekadach diametralnie. Kiedyś nauczanie śpiewu opierało się głównie na intuicji, metaforach i subiektywnych odczuciach trenera („śpiewaj z przepony”, „otwórz gardło”, „wyobraź sobie kulę w brzuchu”). Dziś, dzięki rozwojowi laryngologii, fizjologii głosu i badań nad pracą fałd głosowych, wiemy znacznie więcej o tym, co naprawdę dzieje się w krtani podczas śpiewania – i potrafimy to znacznie precyzyjniej diagnozować oraz trenować. PRZECZYTAJ – Na czym polega technika MIX VOICE – PRZECZYTAJ

„NIE UMIEM ŚPIEWAĆ” – co to naprawdę znaczy?

Jeśli od lat słyszysz, że nie masz głosu do śpiewania, bardzo prawdopodobne jest, że problem nie leży w „talencie”, tylko w konkretnych, technicznych ograniczeniach. Najczęściej oznacza to, że:

  • masz zbyt duże zaciski w krtani, które blokują swobodną pracę fałd głosowych,
  • nie potrafisz jeszcze wytworzyć odpowiedniego ciśnienia podgłośniowego, które pozwala świadomie sterować redukcją masy fałd głosowych,
  • w efekcie śpiewasz tym samym mechanizmem, którym mówisz na co dzień – a ten mechanizm ma z natury małą skalę i szybko się „kończy” na wyższych dźwiękach.

To nie jest wyrok, tylko konkretny, techniczny problem – a to oznacza, że da się nad nim pracować.

Dlaczego „ŚPIEWAJ Z PRZEPONY” nic nie wyjaśnia

Hasło „śpiewaj z przepony” to jedno z najpopularniejszych, a jednocześnie najmniej precyzyjnych określeń w potocznym nauczaniu śpiewu. Brzmi konkretnie, ale w praktyce niewiele mówi o tym, co faktycznie dzieje się w Twoim aparacie głosowym. Nie wskazuje ani na przyczynę problemu, ani na to, jak go rozwiązać. Dobry trener wokalny nie operuje ogólnikami – szuka konkretnej przyczyny: czy problem leży w podparciu oddechowym, w zaciskach krtaniowych,  artykulacji czy złych nawykach.

GŁOS MĘSKI – trudniejszy w ustawieniu

Warto wiedzieć, że głos męski jest z reguły trudniejszy w ustawieniu niż żeński – przejścia rejestrowe są w nim bardziej wymagające, a ryzyko forsowania i przeciążenia krtani większe. Praca nad głosem męskim wymaga więc bardziej doświadczonego trenera wokalnego, który dokładnie rozumie mechanikę pracy krtani i potrafi dobrać bezpieczną, skuteczną drogę dojścia do celu. PRZECZYTAJ – Jaki mam typ głosu – PRZECZYTAJ

DLACZEGO ZAJĘCIA INDYWIDUALNE, a nie uniwersalna metoda

Każda osoba, z którą pracuję, ma inny problem z emisją głosu – inne nawyki, inne napięcia, inną historię głosową. Dlatego indywidualne lekcje śpiewu w Muza Studio koncentrują się zawsze na konkretnej osobie i jej konkretnym problemie, a nie na jednej, uniwersalnej metodzie stosowanej dla wszystkich. To, co pomaga jednemu kursantowi, u drugiego może w ogóle nie zadziałać – bo źródło trudności bywa zupełnie inne. Sprawdź ofertę lekcji śpiewu dla dorosłych / zobacz zajęcia dla młodzieży

SZUKAJ ODPOWIEDNIEGO TRENERA WOKALNEGO

Jeśli od lat wierzysz, że „nie masz głosu”, zanim się poddasz – znajdź dobrego trenera wokalnego lub nauczyciela śpiewu, który zdiagnozuje, co konkretnie stoi na przeszkodzie, i pokaże Ci, jak nad tym pracować. W Muza Studio, studiu doskonalenia techniki wokalnej w Warszawie, od 14 lat pomagam osobom, które usłyszały w życiu, że nie umieją śpiewać, odnaleźć swój głos na nowo. CZY LEKCJE ŚPIEWU MAJĄ SENS?

Jeśli szukasz sprawdzonej szkoły śpiewu w Warszawie, zapraszam na lekcje śpiewu w Muza Studio – prowadzę zarówno zajęcia indywidualne dla dorosłych i młodzieży, jak i lekcje śpiewu online dla osób spoza Warszawy. 

Opinie o nauce w Muza Studio

W ciągu 3 miesięcy zrobiłam więcej u Ani niż 3 lata w innym miejscu!
– Marta –

Świetne, rozwijające lekcje śpiewu – dostosowane do potrzeb i możliwości ucznia.
W samym centrum stolicy. Polecam!
– Aleksandra –

Bardzo polecam. W niecały rok nauki u Ani moja skala rozrosła się o wielką tercję w dół i o kwintę w górę (a już zaczynając miałem jakieś 2 oktawy, więc nie była to nauka od kompletnych podstaw). Zauważyłem też wielką poprawę w brzmieniu głosu. Na pewno jeszcze tu zostanę przez dłuższy czas.
– Rafał –

Dostałem na urodziny voucher na 5 lekcji z Anią, wykorzystałem je 2 miesiące temu i kontynuuje naukę; jako osoba z niskim głosem zawsze chciałem śpiewać chociaż trochę wyżej i już po 2-3 lekcjach mogłem. Gdyby ktoś mi obiecywał, że efekty będą takie, jakie faktycznie są to bym nie uwierzył w niecałe 5 miesięcy skala głosu rozwinęła mi się o połowę.
– Krystian –